Wpis na bloga jak mocne espresso

Wpis na bloga jak mocne espresso

Co mają ze sobą wspólnego kawa i pisanie? Moim zdaniem bardzo dużo. Dlatego dzisiaj zapraszam Was… na kawę ;) Opowiem o tym, jak parzę swoją kawę, i jak pisanie może pobudzić jak niezła dawka kofeiny.

Parzenie kawy jest dla mnie rytuałem, który pozwala odpowiednio rozpocząć dzień, doświadczyć go wszystkimi zmysłami. Tak samo jest z tekstem. Też powinien pobudzać zmysły, ożywiać (a nie usypiać). Przy jego przygotowywaniu nie możemy iść na skróty, sięgając po rozwiązania instant. Dobry tekst potrzebuje czasu i skupienia, choć czasem trzeba przestawić się na tryb pisania pod presją.

Dlaczego tekst ma być jak kawa?

Treści do przeczytania coraz więcej, a czasu coraz mniej. Czytelnik jest rozproszony. Szybko się nudzi. Szuka ciągle czegoś nowego, często sam nie wie co to jest. Szuka czegoś, co go zaskoczy i złapie jego uwagę.

Tworząc kolejny wpis na bloga staramy się pobudzić czytelnika. Ożywić go, skłonić do działania. Jak filiżanka dobrego espresso. Jeśli chcesz, aby twoje teksty działały na czytelnika jak kofeina, weź sobie do serca poniższe zasady.

Jeden wpis = jeden temat

Nie staraj się poruszyć kilku tematów w jednym wpisie. Lepiej rozbić go na kilka krótszych teksów. Ideał to 300-500 słów. Może powstanie z tego cykl wpisów? Kiedy piszesz, nie owijaj w bawełnę. Od razu przejdź do sedna. Jeśli będziesz krążył wokół tematu, umysł twojego czytelnika też zacznie krążyć. A ty szybko pozbędziesz się czytelnika.

Jak dodać trochę kofeiny do wpisu

  • Pamiętaj: zbędne słowa są zbędne. Jeśli jakieś zdanie czy wyraz nie wnosi treści, nie wywołuje emocji – wykreśl je!
  • Nie pisz do wszystkich. Napisz do jednej osoby. Wyobraź sobie, że to przyjaciel, który potrzebuje pomocy.
  • Używaj dużo czasowników, zrezygnuj z przymiotników.
  • Nie używaj specjalistycznego żargonu. Twoim celem nie jest zaimponowanie czytelnikowi, ale złapanie jego uwagi.
  • Długie zdania są twoim wrogiem. W jednym powinno się mieścić najwyżej 14 słów. Zbyt długie zdanie? Przetnij je na pół. Mieszaj zdania długie z krótkimi.
  • Zacznij zdanie od i, ale, albo.
  • Usuń słowa wypełniacze: naprawdę, bardzo, faktycznie, rzeczywiście, generalnie.
  • Nie bój się zdań składających się z jednego wyrazu. One dodają dynamiki.
  • Długie wyrazy zastąp ich krótszymi odpowiednikami.
  • Zadawaj pytania. Zostaw czytelnika z zadaniem, łamigłówką. Nie wykonuj całej roboty za niego.

Są osoby, które przeczytają twój tekst od deski do deski. Są też tacy, którzy przeskanują go wzrokiem i pobiegną dalej. Pisz dla obu grup. Dla tych skanujących – wybolduj najważniejsze treści, umieść je na początku i na końcu. Te partie czytamy najczęściej. Dla tego uważnego czytelnika – zadbaj o interesujący content.

Pisanie to wyrażanie emocji

Nie bój się okazywać emocji. Zaskocz czytelnika niespodziewaną metaforą, analogią. Odwołaj się do zmysłów. Opowiedz swoją historię, anegdotę, ale zamknij ją w jednym zdaniu. Aby wzbudzać zainteresowanie, trzeba samemu być zainteresowanym. To dlatego blogi oparte na pasji autora zyskują taką popularność. Twoja pasja może udzielić się czytelnikowi, który przekaże ją dalej. Trzeba tylko tchnąć w niego trochę energii, by miał ochotę to zrobić.

Powiązane wpisy

Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chciałbyś/chciałabyś przeczytać więcej podobnych treści – możesz wesprzeć mnie na Patronite.

29 Replies to “Wpis na bloga jak mocne espresso

  1. Napisać post o esencji pisania postu w taki sposób, że w 200% oddaje temat, to sztuka. Zasady zasadami, ale gdybyś sama ich nie pokazała w poście, to nie byłyby tyle warte :).

    Słowa wypełniacze to moja zmora. Za każdym razem skanuję tekst i usuwam ich co najmniej kilka.

  2. Cześć! Tak – oczywiście wszystko zależy od tematyki bloga oraz tematu, który chcemy poruszyć. Jednak zawsze można uniknąć niektórych błędów – np. zbyt długich zdań. Dobrze jest też uwzględnić to, co przyda się czytelnikowi, co będzie dla niego pożyteczne. Pozdrawiam!

    1. Dziękuję bardzo! Przymiotniki moim zdaniem sprawdzą się bardziej we wpisach literackich niż blogowych, typowo poradnikowych czy life-style’owych. Oczywiście wszystko zależy od charakteru bloga. No i warto mieć swój styl – jeśli Twoim znakiem rozpoznawczym są przymiotniki – nie rezygnuj z nich! Możesz spróbować w inny sposób zmienić tekst, by czytało się szybko i przyjemnie :)

Dodaj komentarz