Eko i etyczne. Moje pomysły na prezenty

Cały listopad zachęcałam Was do tego, żeby kupować jak najmniej. A teraz co? Grudzień i gadam zupełnie coś innego. Zdaję sobie sprawę, że jest to sprzeczne. Ale to, że zbliżają się święta, nie znaczy, że porzuciłam swoje ideały.

Nadal uważam, że nadmierna konsumpcja jest bardzo szkodliwa. Że kupujemy więcej, niż potrzebujemy i mamy złe nawyki. Traktujemy zakupy jak rozrywkę, nie myśląc o konsekwencjach. A te są ogromne.

To powiedziawszy, nie będę Was przekonywać, że ja nic nie kupuję. Wszyscy potrzebujemy rzeczy. Czasami nawet tych nie do końca potrzebnych. Dlatego ja od niemal dwu lat staram się tak kupować, aby moje wybory przynosiły jak najmniej szkody a więcej pożytku.

Na przykład sporo tegorocznych prezentów kupiłam na Targach Bakalie w Gdańsku. Tutaj możecie zobaczyć co kupiłam:

Moje ulubione polskie marki (moda)

Pan tu nie stał

Pulpa

Osnova

Elementy

OM Jewelery

SopotSeaGlass

Pantalones

Ceramika

Trzask

Dwa wypały

GajaArte

Papier

Jaśnie Plan

Mniej wolniej lepiej. 7 prostych przepisów na to jak mieć mniej, żyć wolniej i czuć się lepiej
Dołącz do newslettera! Otrzymasz eBooka o minimalizmie. Raz na jakiś czas wyślę Ci powiadomienie o nowych wpisach.
I agree to have my personal information transfered to MailChimp ( more information )

Dodaj komentarz