Blogowanie / Zacznij pisać

Relacja z Blog Conference Poznań

2017-05-30

Tagi: , , , , ,

Blog Conference Poznań 2017Co to się działo w ten weekend! Kiedy mówiłam ludziom, że jadę na urlop na KONFERENCJĘ, widziałam jak rzedną im miny, a w oczach zapalają się wielkie znaki zapytania. Ale jak to!? Urlop i na konferencję? A nie do Turcji na all inclusive? Pewnie wydawało im się, że spędzę najnudniejszy urlop jaki kiedykolwiek był spędzany w historii ludzkości. Pewnie nie wiedzą, jak bardzo się mylili. Nieprzekonanych zapraszam do lektury: Relacja z Blog Conference Poznań 2017.

Ludzie, ludzie, ludzie

Motywem przewodnim tego wyjazdu było oczywiście Blog Conference Poznań. Największa konferencja biznesowa dla blogerów. Wykłady, imprezy integracyjne i inne atrakcje. Jednak najważniejszym aspektem tego wydarzenia byli uczestnicy. Czyli mówiąc nie-po-ludzku – networking. Przede wszystkim mymi towarzyszkami były Magda (JESZCZE bloga nie prowadzi) i Basia (niepiszepoalkoholu.pl), które poznałam podczas Strefy Blogera w Gdyni. Dołączyła do nas Agnieszka (Fitashion). W Poznaniu nastąpiła totalna integracja i networking, co dowodzi tylko, że takie imprezy naprawdę mogą nam przysporzyć nowych przyjaciół. Basia w końcu nauczyła mnie Instagrama, za co jej z tego miejsca serdecznie dziękuję <3

Poza tym oczywiście mnóstwo znajomych blogerów i twórców internetowych, których znam z reala bądź dotąd znałam tylko wirtualnie:

Było też oczywiście mnóstwo osób, które znam wyłącznie z mediów społecznościowych, podziwiam ich i ich blogi, ale nie miałam odwagi, aby podejść i się przywitać. Nie jestem (jeszcze) labradorem interakcji społecznych, jak mówi Janina. Może w przyszłym roku…

Relacja z Blog Conference Poznań 2017 – Wykłady

Oczywiście głównym elementem konferencji były wykłady i warsztaty. Dobra wiadomość jest taka, że wykłady były zarejestrowane i nagrania pojawią się niebawem w sieci. Poniżej krótkie podsumowanie kilku z nich:

  • Ola Budzyńska, Od bloga do biznesu. Tworzyć własne produkty i zarabiać na tym pieniądze. Ola czyli Pani Swojego Czasu. Dla mnie była to jedna z ciekawszych prelekcji. Ola opowiedziała o tym, jak zaczynała swoją przygodę z biznesem i tworzeniem kursów on-line. Główną lekcją wyniesioną z jej wykładu jest to, że zanim wypuści się coś na rynek (na bloga, do sklepu on-line) trzeba zrobić jedną rzecz. Zapytać ludzi, czy tego potrzebują. Zapytać wprost.
  • Katarzyna Czajka, Warto być przyzwoitym blogerem – o etyce w blogowaniu. Kasia prowadzi bardzo fajnego bloga Zwierz Popkulturalny. Można tam już nawet przeczytać relację z konferencji. Kasia słusznie wypunktowała w swojej prelekcji, że bloger powinien mieć skrupuły zanim zacznie cokolwiek wrzucać w sieć. Blogerzy nie są zwolnieni od myślenia w kategoriach etycznych. Powinni zawsze zastanowić się, jaki efekt może mieć ich tekst na innych ludzi. Ten temat zbyt rzadko poruszany jest na forach i w dyskusjach.
  • Michał Sadowski, 8 sposobów angażowania Waszych odbiorców. Miałam wrażenie, że Michał podczas tego wystąpienia był nieco przygaszony lub też może zmęczony, gdyż zazwyczaj tryska energią i dowcipami. W niedzielę trysnął tylko trzema, więc słabo. Ale i tak dobrze. Powiedział kilka fajnych rzeczy, np że do klientów (czytelników) warto zwracać się indywidualnie. Bardzo indywidualnie. I nie mówcie mi, że na waszym blogu czy w firmie nie ma na to czasu. Skoro Brand24 może, to Wy też możecie!

Gwiazda Blog Conference Poznań 2017 – Janina Bąk!

  • Janina Bąk, Story Wars: Atak Klonów. Jak pisać inaczej (i lepiej) niż wszyscy. Z całej konferencji do końca życia (a nawet dłużej) zapamiętam chyba tylko jeden slajd. Leży foka na grzbiecie, wyżej strzałka wskazująca na fokę i podpis w paincie: Bądź na odwrót. Taki też jest morał z prelekcji Janiny, która oczywiście była najbardziej wyczekiwaną częścią konferencji. Trzeba być sobą i wykształcić sobie niepowtarzalny literacki odcisk palca. Niby łatwe, a jednak dziwnie trudne.
  • Wojciech Wawrzak, Prawo dla blogera w pytaniach i odpowiedziach. Podobało mi się w jego wystąpieniu to, że zamiast typowo prawniczej odpowiedzi na pytanie: Czy mogę…? To zależy. udzielał konkretnych odpowiedzi. To nic, że zazwyczaj odpowiedź jest negatywna. Czy mogę publikować zdjęcia z sieci, teksty innych autorów, promować alkohol na blogu? Nie, nie możesz. No chyba, że… Są wyjątki, które umożliwiają nam działania. Ale wyjściowo zawsze wskazana jest ostrożność. Lepiej założyć, że czegoś nam nie wolno niż złamać prawo i ponieść tego konsekwencje. A już niebawem urzędy wszelakie będą się coraz bardziej blogerami interesować.
  • Tomek Tomczyk, Wszyscy się mylą. Najsłynniejszy (najpierwszy) polski bloger. Niektórzy znają go pod pseudonimem Jason Hunt. Mówił głównie o tym, żeby nie słuchać rad popularnych blogerów. Być może zdobyli oni swoją popularność przy sporym współudziale szczęścia i sprzyjających warunków zewnętrznych. Byli jednym słowem we właściwym miejscu o właściwym czasie i ktoś właściwy zwrócił na nich uwagę. Trzeba znaleźć swoją własną drogę. Ale przede wszystkich trzeba być wszędzie (w wirtualu i w realu), publikować często dobry content. Ciężko pracować. I tylko tyle.

Podczas Blog Conference Poznań 2017 uczestniczyłam też w jednym warsztacie:

  • Adrian Kwiatkowski, Social Media, którego influencerzy nie potrafią nadal wbrew innej opinii. Adrian powiedział bardzo fajną rzecz. Mianowicie nie można na swojego fanpage’a wrzucać tylko linków do bloga. W ten sposób nie tworzymy społeczności, ale słup ogłoszeniowy. A chcemy tworzyć społeczność, bo na tym polegają media społecznościowe, jak sama nazwa wskazuje. W pełni się z nim zgadzam. U mnie na Facebook’u najlepiej sprawdzają się treści, w których bezpośrednio zwracam się do ludzi. Pytania, prośby o pochwalenie się linkami itp. Zasięgi takich treści są o wiele większe niż gołych linków. Podobno TUTAJ ma pojawić się prezentacja z jego wykładu.

No a potem musiałam już iść na pociąg.

Przyjaciele, jedzenie, knajpy

Chciałabym jeszcze podzielić się z Wami moimi przygodami poza murami Targów, gdzie odbywała się konferencja. Muszę powiedzieć, że w Poznaniu powstało mnóstwo nowych miejsc, gdzie można zjeść pyszne jedzenie. Albo w przyjemnych okolicznościach barowych napić się czegoś zimnego. Do starych miejsc też zresztą warto zajrzeć. Moje ulubione knajpy to oczywiście Kisielice i Meskalina. Ta pierwsza znajduje się przy ulicy Taczaka, ale trzeba mieć kartę żeby tam wejść. Za to obok znajduje się przemiła kawiarnia Taczaka 20. W ogóle ta ulica to jedno z najlepszych miejsc w Poznaniu. Niedaleko znajduje się uroczy Pasaż Apollo i Mixtura Vege, gdzie można wypić najlepszą kawę, lemoniadę i zjeść pyszne wegańskie burgery. A w odległości 5-minutowego spaceru przez Stary Rynek mamy Kontener Art nad Wartą, gdzie odbywał się bifor przed Blog Conference Poznań 2017.

W Meskalinie miałam okazję zupełnie przypadkowo być na jam session w ramach festiwalu Made in Chicago. Mimo mych zdolności literackich nie jestem w stanie opisać emocji, których doświadczyłam w trakcie tego występu. Powiem tylko, że było dobrze. Potem znajomi wyciągnęli mnie do Lasu, czyli nowej (dla mnie nowej) miejscówki z wystrojem w stylu Twin Peaks. Czułam się tam jak w Great Northern Hotel, tylko z dj-ką.

Łażąc po Poznaniu co chwilę spotykałam dalszych i bliższych znajomych. Ludzi z którymi studiowałam lub z którymi prowadziłam kiedyś długie, nocne dysputy o życiu. 5 lat minęło od mojego wyjazdu z Poznania, ale pierwszy raz tak naprawdę zatęskniłam za tym miastem.

No i mają sto razy lepszą niż my w Trójmieście Palmiarnię!

Byłeś/byłaś na tej konferencji? Odkryłeś/aś jakąś ciekawą miejscówkę w Poznaniu? Podziel się swoimi wrażeniami w komentarzach!
Jak pisać teksty na bloga, które pokocha Twój czytelnik
Dołącz do newslettera! Otrzymasz bezpłatnego PDFa na temat tworzenia treści na bloga. Raz w tygodniu wyślę Ci także powiadomienie o nowym wpisie.
6 likes
  • Dziękuję za super wpis. Dobre sprawozdanie i Ci, którzy nie byli, dzięki Tobie, mogą posmakować co nieco!

    • W przyszłym roku widzimy się w Poznaniu!

  • Janina jest cudowna! :)

    • Potwierdzam. Nie znam dziewczyny osobiście, ale jest doskonała!

  • Fit Ashionn

    Super wpis, również cieszę się, że mogłam Cię poznać! <3 Gdyby nie Wasze- dziewczyn z Trójmiasta dobre serducho pewnie siedziałabym i kwiczała w samotności pod ścianą! :)

    • Ciebie też było fajnie poznać! :)

  • Bardzo fajny wpis! Strasznie żałuję, że nie mogłam się pojawić. Ale za rok mam nadzieję będę!

    • Ja, jeśli nic się nie zmieni – też się wybiorę.
      A w międzyczasie jest kilka innych imprez, np. Seebloggers :) Także okazje są, by się spotkać w innym miejscu niż na Facebooku :)

  • Mam nadzieję że może za 2 – 3 lata też tam pojadę :) (Za rok sie nie pisze bo moja mała będzie jeszcze za mała) :) Tego roku na pewno można pozazdrościć :)

    • Trzymam kciuki, żeby się udało! :)
      Za 2-3 lata będzie pewnie jeszcze więcej takich imprez.

  • Ev kochajitworz_pl

    „Ciężko pracować” – to dla mnie esencja​. Wiesz, paradoksem jest to, gdy poświęcasz czas na realizację i dokumentację, zrobienie zdjęć, obróbkę (edycję), na końcu piszesz tekst, zajmuje Ci to dwa dni. A potem ktoś przychodzi (i fajnie, że jest!) i czyta/ogląda to w 2-3minuty…

    • Tak to jest niestety. Skoczek też trenuje dniami i tygodniami, a potem sekunda i chlup! :)

  • Ja tam nie wyczekiwałam swojej prelekcji, ja taka byłam zestresowana, że aż w niedzielę odmówiłam jedzenia!!!! Mój boże, dobrze że nie miewam prelekcji codziennie, bo jeszcze mogłabym schudnąć albo coś!!!!!

    • Nikt by tego nie chciał :)

  • Pingback: Promocja bloga. Jak zaistnieć w internecie? | GajaPisze.pl()